Blog

Pasta z czerwonej fasoli w 3 minuty

Pora śniadania. Otwieram lodówkę, puuusto. Na owsiankę ochoty nie mam. Marzy mi się wypasiony hummus, smaczne pieczywo i świeże warzywka. (Nigdy więcej oglądania Instagrama przed jedzeniem!) Cieciorki brak, ale w spiżarnianej półce znajduję puszkę czerwonej fasoli. Jest ratunek! Pasta gotowa w 3 minuty. Śniadanie zjedzone w 3 minuty…

Prosty jagielnik raffaello

Cześć i czołem!

Wiesz dlaczego dzisiejszy wpis jest przełomowym w historii bloga? Otóż publikuję przepis na CIASTO! Tak, ja – słodyczowe beztalencie. Moje ręce nigdy nie rwały się ku próbom pieczenia słodkości, ale miło jest uraczyć bliskich domowymi mafinkami czy takim właśnie jagielnikiem raffaello. Przepis najprostszy z najprostszych – przetestowane – wychodzi zawsze!

Wytrawne racuchy ze szpinakiem.

Powrót do blogowania po dwumiesięcznej przerwie wydaje się być rzeczą banalnie prostą. Gotuję, pstrykam fotki, obrabiam je, piszę tekst, wrzucam na bloga, fanpejdż i gotowe. Yy, jednak nie.

Gotuję, walczę z brakiem odpowiedniego światła do zdjęć i zupełnie oporną kompozycją. Piszę wciąż i wciąż od nowa, bo w głowie pustka, a zbuntowana platforma blogowa nie chcąc współpracować utrudnia udostępnienie Wam posta. Jedynie program do edycji zdjęć wydaje się być zmotywowany i w pełni przygotowany do działania. Mimo to, próbujemy?

Domowe musli.

Przystanek śniadaniowy vega-vegi jest w naprawdę kiepskim stanie. Czas nadrobić zaległości i uzupełnić przepisy na poranne pyszności! Dzisiaj nie smufi, dzisiaj nie pasta, dzisiaj serwuję domowe musli! Możecie zabrać je ze sobą na wakacyjną wycieczkę, na basen, do pracy, czy po prostu spałaszować w domu. Dostarczy Wam zapasu energii, białka i składników odżywczych. Jest super opcją na posiłek potreningowy!